poniedziałek, 5 listopada 2012

Cykl ekonomiczny - Inwestycja w mieszkanie?

Dzisiaj co nieco o rynku nieruchomości. Jak pamiętamy jeszcze kilka lat temu, była moda na inwestowanie w nieruchomości, czas się zastanowić czy w obecnej dobie kryzysu to się nadal opłaca?

Generalnie ciężko jest odpowiedzieć na to pytanie. Ogólnie rzecz biorąc, analitycy rynku nieruchomości informują, że ceny mieszkań spadają w porównaniu do zeszłego roku, choć jest to spadek niewielki. Rzecz jasna zasobność naszych portfeli (zarówno tych realnych jak i wirtualnych) też się kurczy, ale... niektórzy ekonomiści w optymistycznych scenariuszach widzą możliwości wyjścia z kryzysu w najbliższych latach. To jest bardzo ważny element, który należy wziąć pod uwagę.

Mianowicie różne badani wskazują, że w czasie kryzysu ceny mieszkań maleją, ale w czasie dobrej koniunktury są stabilne lub delikatnie rosną. Jeżeli więc możemy sobie pozwolić na kupno mieszkania, to przyjmując założenie, że uda się wyjść z kryzysu, można na tym nieźle zarobić. Owszem jest to obarczone nie małym ryzykiem, ale w ekonomii już tak jest, że im większe ryzyko, tym więcej kasy można zagarnąć.

Osobną kwestią jest, czy trend spadkowy mieszkań z rynku pierwotnego się utrzyma przy optymistycznym scenariuszu. Co prawda, z doświadczeń ekonomistów wynika, iż powinien pojawić się trend rosnący, jednakże, jest pewny drobny szczegół. Lwia część kosztów nowych mieszkań stanowi cena gruntów. Obecnie wszystkie firmy deweloperskie przenoszą się na obrzeża miast, z dwóch powodów: gruntów w centrach miast jest mało i są one okropnie drogie. Tak więcej im firmy będą się oddalać od centrów, tym my będziemy mogli kupować tańsze mieszkania, a to ile będziemy wydawać wtedy na benzynę to już temat na inną notkę :-)